Cytaty z nauczania

Kard. Hozjusza

Wstrzemięźliwość postna

Gdy bowiem pod tę porę roku ze względu na nadmiar soków członki rozluźniają się do złego, korzystne wydało się, by przez wstrzemięźliwość w jedzeniu zostały od złego powściągnięte, a do dobra pobudzone. A jak wierzy się, że w tym czasie przez spożycie zakazanego owocu Adam zstąpił ku śmierci, tak przez powstrzymanie się od dozwolonego pożywienia Chrześcijanin niech wstępuje do życia, gdy z Chrystusem cierpiącym będzie współcierpiał (Rz 8,17). Trzeba bowiem wspólnie cierpieć, jeśli chcemy wspólnie królować. (Chrześcijańskie wyznanie wiary katolickiej, XCI)

Wytrwałość i ufność w modlitwie

Zaiste, tak powinniśmy modlić się do Boga, abyśmy nie wątpili i pełną w nim ufność i nadzieję pokładali. Skoro bowiem jest Ojcem naszym, bez wątpienia nigdy nie dopuści, aby czegoś proszącym odmówił, tym których w bezmiernej miłości przysposobił za synów, zwłaszcza, że mamy przyrzeczenie Chrystusa, mówiącego: „Proście, a będzie wam dane” (Mt 7,7) oraz: „o cokolwiek prosić będziecie Ojca w imię moje, da wam” (J 15,16). A skłamać nie może Bóg (Hbr 6,18), który jest prawdą. Wreszcie ponieważ jest wszechmocny, nie wątpmy, że może udzielić tego, o co prosiliśmy. Gdy więc z pewnością wiemy, że i chce i może dać nam wszystko to, o co byśmy prosili, zbliżmy się z ufnością do tronu łaski i zmiłowania (Hbr 4,16), z niewątpliwą nadzieją i pewną ufnością otrzymania tego, o co prosiliśmy. Im liczniej zaś przystąpilibyśmy, tym łatwiej wyprosimy. Prawdę bowiem napisał św. Hieronim, że jest niemożliwe, aby prośby wielu nie zostały wysłuchane. Dlatego nie tylko my sami prośmy Boga, lecz jak czytamy, że Hiob został napomniany, aby się zwrócił do kogoś ze świętych (Hi 5,1), jak widzimy, że św. Paweł nie raz to czynił, że prosił, aby bracia wsparli go modlitwami (Rz 15,30-32; Kol 4,2-4), tak i my prośmy o wsparcie modlitwami świętych, nie tylko tych, którzy przebywają z nami na tym padole płaczu, lecz jeszcze bardziej tych, którzy żyją szczęśliwie z Chrystusem. (Chrześcijańskie wyznanie wiary katolickiej, LVIII)

Troska pasterza

Niczego innego bardziej nie pragnę, niż zbawienia owiec, które mej pieczy Chrystus powierzył. (O postępowaniu z Braniewianami, AD 1564)

Radość Bożego Narodzenia

Wstaje się o północy, której narodziło nam się to przedziwne Dzieciątko, jak nauczyliśmy się z historii ewangelicznej (Łk 2). Biegną wszyscy, aby zobaczyć, uścisnąć i ucałować Sprawcę naszego Zbawienia. Gdy zaś zabłyśnie słońce, po dopełnieniu z uroczystą radością w świątyni  wszystkiego, co należy do słusznego obchodu dnia tak świątecznego, radość pobożnych i uniesienie nie mieści się w tych ramach, lecz także we własnym domu każdego, nie tylko dorośli, ale i dzieci, z wyjątkiem osesków i niemowląt, śpiewają, że Maluczki narodził się nam, i Syn jest nam dany (Iz 9,6). Biegają po zaułkach i placach, w poszczególnych domach zwiastują z uniesieniem tę wielką radość, że się nam dziś narodził Zbawiciel, którym jest Chrystus Pan. (Łk 2,11). Ponieważ zaś objawiła się wtedy najwyższa szczodrobliwość Boga Ojca, który skoro jest bogaty w miłosierdzie, dla wielkiej miłości swojej, którą nas umiłował (Ef 2,4), zesłał Syna swego powstałego z niewiasty (Ga 4,4), aby umierając zwyciężył śmierć naszą, a zmartwychwstając przywrócił nam życie, bogatsi zapraszają uboższych, aby naśladować szczodrość wspólnego dla wszystkich i tak życzliwego Pana, a raczej Ojca, i ze swych zasobów podźwignąć biedę ubogich. (Chrześcijańskie wyznanie wiary katolickiej, III)

Modlitwa wstawiennicza

To nakazuje Chrystus ucząc nas modlić się, nie żeby każdy prosił dla siebie samego, lecz żebyśmy jako członkowie jednego ciała, ożywieni jednym duchem, wypraszali od wspólnego Ojca wszystkich, to co we wspólnocie wszystkim jest potrzebne, mówiąc daj nam, odpuść nam, zbaw nas (Mt 6,11-13). Tak abyśmy jeden drugiego brzemiona dźwigali (Ga 6,2) i tak wypełnili prawo Chrystusowe. (Chrześcijańskie wyznanie wiary katolickiej, XXX)

© 2019